Dlaczego certyfikacja sieci jest tak ważna? Samo „działa” to za mało
Nowa instalacja sieciowa została wykonana. Komputery mają dostęp do Internetu, działa Wi-Fi, kamery przesyłają obraz, a przełączniki nie pokazują żadnych alarmów.
Można więc uznać, że wszystko działa prawidłowo?
Niekoniecznie.
Fakt, że urządzenie nawiązuje połączenie z siecią, nie oznacza jeszcze, że wykonane okablowanie spełnia wymagania swojej kategorii i zostało wykonane zgodnie z założeniami projektu.
Właśnie dlatego profesjonalne instalacje okablowania strukturalnego powinny być nie tylko uruchomione, ale również zmierzone, zweryfikowane i odpowiednio udokumentowane.
Certyfikacja sieci jest dowodem jakości wykonanej infrastruktury oraz zabezpieczeniem inwestora na przyszłość.
Co właściwie oznacza certyfikacja sieci?
Certyfikacja okablowania strukturalnego polega na wykonaniu specjalistycznych pomiarów, które pozwalają określić, czy wykonany tor transmisyjny spełnia wymagania odpowiednich norm i określonej kategorii lub klasy okablowania.
Nie jest to zwykłe sprawdzenie, czy przewód został poprawnie zarobiony.
Profesjonalny tester analizuje szereg parametrów elektrycznych toru transmisyjnego i porównuje uzyskane wyniki z wymaganiami określonymi dla danego standardu.
Normy dotyczące okablowania strukturalnego obejmują między innymi wymagania dotyczące komponentów, instalacji oraz testowania w terenie.
W efekcie otrzymujemy odpowiedź nie tylko na pytanie „czy działa?”, ale przede wszystkim:
- czy instalacja spełnia wymagania określonej kategorii?
- czy parametry transmisyjne mieszczą się w wymaganych granicach?
- czy wykonanie instalacji jest poprawne?
- czy poszczególne tory mają odpowiedni zapas parametrów?
- czy inwestor otrzymał infrastrukturę zgodną z projektem?
„Ping działa” – dlaczego to zdecydowanie za mało?
Jednym z najczęstszych sposobów sprawdzenia nowej sieci jest podłączenie komputera i wykonanie testu ping.
Jeżeli odpowiedzi wracają, a urządzenie ma dostęp do Internetu, instalacja zostaje uznana za sprawną.
Problem polega na tym, że ping testuje komunikację pomiędzy urządzeniami, a nie jakość wykonanego toru kablowego.
Można więc mieć połączenie, które działa przy obecnej prędkości 1 Gb/s, ale jednocześnie nie posiada odpowiedniego marginesu parametrów wymaganych dla wyższej kategorii lub przyszłych technologii.
Problem może ujawnić się dopiero po zmianie urządzeń aktywnych, zwiększeniu przepustowości albo rozbudowie infrastruktury.
Przykład
Nowo wykonane połączenie umożliwia komunikację komputera z przełącznikiem. Wszystko działa poprawnie.
Po kilku miesiącach firma wymienia urządzenia sieciowe i przechodzi na szybszą transmisję.
Nagle pojawiają się błędy, retransmisje i niestabilność połączenia.
Problem nie musi znajdować się w switchu. Przyczyną może być jakość wcześniej wykonanego toru transmisyjnego.
Co sprawdza profesjonalny tester?
Certyfikator okablowania wykonuje znacznie bardziej szczegółową analizę niż standardowy tester sieciowy.
W zależności od rodzaju instalacji oraz wybranego standardu analizowane są między innymi:
- Wire Map – mapa połączeń żył i poprawność rozszycia,
- Length – długość toru transmisyjnego,
- Insertion Loss – tłumienie wtrąceniowe,
- NEXT – przesłuch zbliżny,
- PS NEXT – suma przesłuchów zbliżnych,
- FEXT – przesłuch zdalny,
- Return Loss – tłumienność odbicia,
- ACR-F / ACR-N – parametry określające margines pomiędzy przesłuchami a tłumieniem,
- Delay / Delay Skew – opóźnienie transmisji i różnice pomiędzy parami.
W przypadku profesjonalnej certyfikacji wyniki są porównywane z limitami odpowiednimi dla badanego modelu łącza i wymaganej kategorii lub klasy.
Co oznacza NEXT i dlaczego ma znaczenie?
Jednym z parametrów analizowanych podczas certyfikacji jest NEXT – Near-End Crosstalk, czyli przesłuch zbliżny.
W uproszczeniu jest to niepożądane oddziaływanie sygnału z jednej pary przewodów na inną parę.
Przy niższych prędkościach transmisji problemy tego typu mogą nie być zauważalne. Wraz ze wzrostem wymagań dotyczących przepustowości parametry toru stają się jednak coraz bardziej istotne.
Dlatego sama ciągłość przewodów nie jest wystarczającym potwierdzeniem jakości instalacji.
Return Loss – czyli problem odbić sygnału
Kolejnym istotnym parametrem jest Return Loss.
Opisuje on zjawisko odbicia części energii sygnału w wyniku niedopasowania impedancji toru. Źródłem problemu mogą być między innymi połączenia, zakończenia przewodów czy nieprawidłowo wykonane elementy toru.
Wartość Return Loss zależy od częstotliwości, a wymagania dotyczące tego parametru są określone dla poszczególnych modeli łącza i standardów.
To kolejny przykład parametru, którego nie jesteśmy w stanie wiarygodnie ocenić poprzez zwykłe podłączenie komputera do gniazda sieciowego.
Certyfikacja a zwykłe testowanie okablowania
Warto rozróżnić kilka poziomów testowania.
| Rodzaj sprawdzenia | Co sprawdza? | Czy potwierdza kategorię? |
|---|---|---|
| Ping | Czy urządzenia mogą się komunikować? | Nie |
| Prosty tester przewodów | Podstawowa ciągłość i mapa żył | Nie |
| Tester kwalifikacyjny | Możliwość obsługi określonych aplikacji | Nie zawsze |
| Certyfikator | Parametry transmisyjne całego toru | Tak |
To właśnie dlatego certyfikacja ma szczególne znaczenie przy odbiorze profesjonalnych instalacji.
Permanent Link i Channel – co właściwie mierzymy?
W profesjonalnym testowaniu okablowania miedzianego często spotykamy dwa pojęcia: Permanent Link oraz Channel.
Permanent Link obejmuje stałą część instalacji – czyli elementy, które pozostają na miejscu podczas normalnego użytkowania infrastruktury. W typowej sieci może to być połączenie pomiędzy panelem krosowym a gniazdem użytkownika.
Patchcordy użytkownika nie są częścią Permanent Link.
Channel obejmuje natomiast cały kanał transmisyjny, wraz z przewodami przyłączeniowymi.
Rozróżnienie tych dwóch modeli jest istotne, ponieważ patchcordy są elementami wymiennymi i mogą z czasem zostać zastąpione innymi. Permanent Link pozwala więc ocenić jakość stałej infrastruktury wykonanej przez instalatora.
Dlaczego certyfikacja jest ważna dla inwestora?
Z punktu widzenia inwestora certyfikacja daje coś niezwykle istotnego: mierzalny dowód jakości wykonanej pracy.
Bez raportu odbiorowego trudno jednoznacznie stwierdzić, czy instalacja rzeczywiście spełnia wymagania określone w projekcie.
Certyfikacja pozwala natomiast:
- potwierdzić jakość wykonanej instalacji,
- zweryfikować zgodność z wymaganiami projektu,
- wykryć problemy przed rozpoczęciem użytkowania sieci,
- udokumentować parametry poszczególnych torów,
- ułatwić późniejszą diagnostykę,
- zabezpieczyć inwestora w przypadku reklamacji,
- spełnić wymagania producenta systemu okablowania dotyczące gwarancji.
Producenci profesjonalnych systemów okablowania często wymagają raportów certyfikacyjnych jako elementu procesu uzyskania gwarancji systemowej.
Certyfikacja to również zabezpieczenie instalatora
Raport z pomiarów jest ważny nie tylko dla właściciela obiektu.
Dla wykonawcy stanowi on dowód prawidłowego wykonania instalacji w momencie jej odbioru.
Jeżeli po kilku miesiącach użytkownik zacznie zgłaszać problemy z jednym z punktów sieciowych, dokumentacja pomiarowa pozwala sprawdzić, jakie parametry posiadał dany tor w momencie przekazania instalacji.
Jest to szczególnie istotne w dużych obiektach, gdzie do infrastruktury mogą mieć dostęp dziesiątki lub setki użytkowników.
Co może powodować nieprawidłowe wyniki?
Problemy z parametrami transmisyjnymi mogą wynikać między innymi z:
- nieprawidłowego rozszycia przewodów,
- zbyt dużego rozplotu par przy zakończeniu,
- uszkodzenia kabla podczas instalacji,
- przekroczenia dopuszczalnego promienia gięcia,
- zbyt mocnego związania wiązki przewodów,
- nieprawidłowego ekranowania,
- niewłaściwego doboru komponentów,
- zastosowania elementów różnych kategorii,
- nieprawidłowego montażu gniazd lub patch paneli.
Właśnie dlatego certyfikację najlepiej wykonać bezpośrednio po zakończeniu instalacji, przed zamknięciem inwestycji i przekazaniem obiektu do użytkowania.
A co ze światłowodem?
Certyfikacja nie dotyczy wyłącznie okablowania miedzianego.
W przypadku światłowodów również wykonuje się specjalistyczne pomiary pozwalające zweryfikować jakość wykonanego połączenia.
W zależności od rodzaju instalacji analizowane mogą być między innymi:
- tłumienie toru optycznego,
- straty na połączeniach,
- polaryzacja,
- reflektancja,
- lokalizacja uszkodzeń.
Do diagnostyki światłowodów stosuje się między innymi pomiary tłumienia oraz OTDR, który pozwala zlokalizować zdarzenia i potencjalne uszkodzenia wzdłuż włókna.
Certyfikacja pozwala wykryć problemy, zanim zrobi to użytkownik
To jedna z największych korzyści profesjonalnych pomiarów.
Jeżeli problem zostanie wykryty podczas odbioru instalacji, jego usunięcie jest stosunkowo proste. Instalator może znaleźć konkretny tor, sprawdzić zakończenia i poprawić wadliwy element.
Jeżeli natomiast problem zostanie odkryty dopiero po kilku miesiącach, sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Trzeba wtedy ustalić, czy problem znajduje się w kablu, gnieździe, patchcordzie, patch panelu, switchu czy urządzeniu końcowym.
Certyfikacja przenosi więc problem z etapu eksploatacji na etap odbioru inwestycji.
Raport z certyfikacji – dokumentacja na lata
Dobrze wykonana certyfikacja powinna zakończyć się przygotowaniem raportów z pomiarów.
Dokumentacja może zawierać wyniki poszczególnych testów wraz z informacją o badanym torze, zastosowanym standardzie oraz uzyskanych wartościach parametrów.
Takie raporty mogą później stanowić bardzo cenne źródło informacji podczas:
- rozbudowy infrastruktury,
- modernizacji sieci,
- diagnostyki awarii,
- zmiany urządzeń aktywnych,
- odbioru kolejnych etapów inwestycji.
Dokumentacja sieci jest szczególnie cenna w dużych instalacjach, gdzie po kilku latach trudno bez niej odtworzyć historię infrastruktury.
Certyfikacja a przyszłość sieci
Współczesna infrastruktura sieciowa jest projektowana na wiele lat.
Dzisiaj firma może korzystać z połączeń 1 Gb/s, ale za kilka lat może pojawić się potrzeba wykorzystania 2,5 Gb/s, 5 Gb/s czy 10 Gb/s.
Certyfikowane okablowanie daje znacznie większą pewność, że infrastruktura posiada parametry odpowiednie do zastosowanej kategorii i będzie mogła obsłużyć przewidziane technologie.
Nie oznacza to oczywiście, że sama certyfikacja gwarantuje obsługę każdej przyszłej technologii. Daje jednak inwestorowi obiektywną informację o jakości i parametrach fizycznej infrastruktury.
Jak wygląda profesjonalny proces certyfikacji?
- Przygotowanie instalacji
Po zakończeniu montażu należy upewnić się, że wszystkie elementy infrastruktury zostały prawidłowo zakończone i oznaczone. - Dobór odpowiedniego standardu testu
Tester musi zostać skonfigurowany odpowiednio do kategorii lub klasy badanego systemu. - Wykonanie pomiarów
Każdy tor transmisyjny jest indywidualnie testowany. - Analiza wyników
Uzyskane parametry są porównywane z wymaganiami określonego standardu. - Identyfikacja ewentualnych problemów
Tory, które nie spełniają wymagań, są analizowane i poprawiane. - Ponowny pomiar
Po usunięciu problemu wykonuje się ponowny test. - Przygotowanie dokumentacji
Inwestor otrzymuje raporty dokumentujące wykonane pomiary.
2Partners – certyfikacja jako element profesjonalnej infrastruktury
W 2Partners certyfikacja sieci jest elementem profesjonalnego podejścia do infrastruktury teleinformatycznej.
Firma udostępnia dokumentację dotyczącą certyfikacji oraz raportów z instalacji, a także informacje dotyczące wykorzystywanego sprzętu pomiarowego LANTEK III 500.
Dzięki wykorzystaniu specjalistycznego sprzętu pomiarowego możliwe jest nie tylko potwierdzenie poprawności połączeń, ale również szczegółowa analiza parametrów torów transmisyjnych.
Budujesz lub modernizujesz sieć?
Nie ograniczaj odbioru instalacji do sprawdzenia, czy urządzenia uzyskują połączenie.
Zleć profesjonalną certyfikację okablowania i uzyskaj dokumentację potwierdzającą parametry wykonanej infrastruktury.
Skontaktuj się z 2Partners, aby sprawdzić możliwości certyfikacji Twojej instalacji.
Podsumowanie
Działająca sieć nie zawsze oznacza poprawnie wykonaną sieć.
Ping, dostęp do Internetu czy poprawne działanie komputera są jedynie podstawowym potwierdzeniem komunikacji pomiędzy urządzeniami.
Profesjonalna certyfikacja pozwala natomiast sprawdzić rzeczywiste parametry infrastruktury i porównać je z wymaganiami odpowiednich standardów.
Dzięki temu inwestor otrzymuje nie tylko działającą instalację, ale również mierzalny dowód jej jakości.
A w przypadku infrastruktury, która ma służyć przez wiele lat i obsługiwać coraz bardziej wymagające technologie, taka wiedza jest znacznie więcej warta niż samo stwierdzenie: „u nas działa”.